Perspektywa Luki
– Czy kiedykolwiek zatrzymaliście się choć na chwilę, by rozważyć konsekwencje wystąpienia przeciwko mnie?
Moja dłoń zaciskała się na kieliszku szampana, którego nie zamierzałem próbować, zadając to pytanie dwóm pozostałym mężczyznom z listy moich podszefów. Postanowili zwrócić się przeciwko mnie, dołączając do pana Romeo, z którym już się gruntownie rozprawiłem.
– O czym pan mówi






