Perspektywa Sofii
Właśnie czyściłam buty z kurzu w naszej garderobie, kiedy Luca pojawił się w drzwiach. Oparł się o futrynę z rękami głęboko w kieszeniach, komentując, jak bardzo nienawidzi tego, że muszę się męczyć, robiąc coś tak prostego jak czyszczenie własnych butów.
– Jesteś pewna, że naprawdę nie chcesz, żebyśmy zatrudnili kolejną pomoc domową? – zastanawiał się Luca, idąc w moją stronę, a






