Perspektywa Sofii
Mój telefon zaczął wibrować, a ja wydałam z siebie długie westchnienie, sięgając po niego i odbierając połączenie, gdy tylko zorientowałam się, kto dzwoni.
To była Kayla.
– Zapomniałaś o planach, które zrobiłyśmy? – To była pierwsza rzecz, jaką powiedziała, gdy tylko przyłożyłam telefon do ucha, co skłoniło mnie do przewrócenia oczami, podczas gdy przyciskałam palce do gorącej po






