Perspektywa Sofii
Spodziewałam się tej wiadomości, zanim nadeszła, ale to nie powstrzymało mnie przed wzdrygnięciem się, gdy telefon zawibrował przy moim udzie. Spojrzałam na podświetlony ekran i skrzywiłam się na widok nowej wiadomości; imię na górze sprawiło, że wypuściłam powolne westchnienie.
To było od Loli.
Rozmawiałyśmy wczoraj trochę i ustaliłyśmy, że wyśle mi lokalizację naszego spotkania






