Perspektywa Sofii
– Nie mogę uwierzyć, że przyjęłaś swojego męża z powrotem.
Te słowa przebiły ciężką ciszę, wprawiając mnie w osłupienie z szoku, ponieważ zupełnie nie tego spodziewałam się z jego strony.
Wciągnęłam głęboko powietrze i odczekałam kilka chwil, zanim odchrząknęłam. – Słucham? – mruknęłam, bo to było wszystko, co przyszło mi do głowy. Ryan tylko wzruszył ramionami, prowadząc dalej s






