Punkt widzenia Sofii
Minął cały miesiąc i tydzień od tego okropnego etapu, kiedy w złości opuściłam dom po odkryciu zdrady.
Od tamtego czasu zdawało się, że z każdym mijającym dniem stawaliśmy się sobie coraz bliżsi; kochałam każdą sekundę tego stanu i nigdy nie prosiłabym o nic więcej.
Czułam się tak, jakbym każdego dnia zakochiwała się w Luce na nowo, co było wręcz szalone, gdy się nad tym zas






