Punkt widzenia Sofii
„Czy tak właśnie wygląda unoszenie się?”
Zadawałam sobie to pytanie w kółko, im więcej czasu spędzałam w tej samej, niekończącej się pętli. Czułam się, jakbym utknęła w jakiejś puszystej przestrzeni, ale zamiast tonąć, unosiłam się na powierzchni.
Z wielu stron naraz dobiegały stłumione głosy, ale nie potrafiłam zrozumieć ani słowa, ani odróżnić jednego głosu od drugiego.
Moje






