**ADELLE**
"Twój ojciec??? Dlaczego miałby dać ci *zaczarowany* nóż? Poważnie mówisz? Czy *on* jest czarnoksiężnikiem?"
"Nie, nie jest żadnym pierdolonym czarnoksiężnikiem! Jezu Chryste, Adelle" - warczy Gryffin, a część mojej ekscytacji umiera. "Przestań z tymi bzdurami o czarnoksiężnikach."
Teraz wygląda na zirytowanego. Sfrustrowanego. A ja nagle żałuję, że w ogóle o tym rozmawiamy.
"P-przepras






