**ADELLE**
*O rany, o rany, o rany, o rany...*
Iskry rozświetlają moje ciało od palców dłoni po palce u stóp, jak maleńkie fajerwerki na mojej skórze, gdy dłoń Gryffina przesuwa się z mojej szczęki na kark, by następnie wplątać się w moje włosy, pociągając moją głowę do tyłu, kiedy on pochyla się do przodu. Jego wargi są tak miękkie, tak... inne od warg Tylera, że o mało nie popełniam błędu i mu o






