**EMILY**
Siedząc tu i wpatrując się w drzwi, uświadamiam sobie, że minęły okrągłe dwa dni, odkąd Dakota mnie odwiedził. Zazwyczaj to on przynosi mi posiłki i odbiera pranie. To on sprząta ten pokój i zmienia pościel, ale przez ostatnie dwa dni robił to doktor Rhodes. Nie wpadła tu nawet Draven, a według niej jesteśmy najlepszymi przyjaciółkami. Trudno mi w to uwierzyć, ale tylko dlatego, że nigdy






