**LIEF**
Zemdlała. Nie wiem jak ani dlaczego... ale straciła przytomność. Więc naturalnie uniosłem jej piękne ciało w moje nagie ramiona (moja dolna połowa również była naga, ale nie zdążyła tego zobaczyć – buu) i położyłem ją na łóżku.
Wydaje się, że śpi. Bicie jej serca jest mocne. Nic w tym złego. Ale... te blizny na tyłach jej ud... są okropne. To znaczy, słyszałem o kobietach *i* mężczyznach






