**FELIX**
– Czyli naprawdę nie pamiętasz, jak spotkałyśmy się tamtego ranka na jachcie? Nie pamiętasz, że cały czas nazywałaś mnie Złotowłosą, bo tak lubi mnie nazywać Ryder?
Emily kręci głową, podczas gdy obie chwytamy za dwa ostatnie pudła składników, które zdobyłyśmy w Sweet Shop.
– Ale pamiętasz, gdzie jest Sweet Shop i jak bardzo lubiłaś tam chodzić? – pytam sfrustrowana.
Emily wzdycha, opier






