**JIPSEE, WIEK: 8 LAT**
„Jipsee, kochanie?” Odzywa się cichy głos gdzieś nade mną. Jestem w górach w środku gniewnej burzy, z chmurami dookoła moich stóp i drzewami, które sięgają aż w przestrzeń kosmiczną. Ten głos musiał tu za mną podążyć. „Jipsee, obudź się. Jipsee! Do cholery, obudź się!”
Nagle spadam ze szczytu góry i odbijam się o skały. To boli, i to *naprawdę* boli! Więc zakrywam twarz dł






