**LOGAN**
„Mamo, nie! Mamo... wracaj proszę! Wracaj!”
Doktor jako pierwszy z nas zabiera głos. „Jezu Chryste”, przeklina Doktor Rhodes i chociaż nie mogę go winić, to nigdy wcześniej nie słyszałem, by to robił i prawie tak samo mi to przeszkadza, jak dreszcze Jipsee. Wpatruję się w niego, a on odchrząkuje, wyglądając na zdecydowanie zakłopotanego, po czym szybko naciąga kołdrę z powrotem, by przyk






