**POLLY**
— Karmy?! Dobra, okej, tak — mówię, kiwając głową. *Nie mogę uwierzyć, że miałam zamiar karmić zwierzaka Liefa ludzkim jedzeniem.*
Odyn zaczął drapać trawę przed gankiem, obserwując Timmonsa.
Timmons szczerzy się od ucha do ucha i mówi: — Jest bogata w witaminy i składniki odżywcze i pomoże mu z zaburzeniami erekcji, przez które przechodził.
Odyn–to znaczy–Księżna szczeka, a ja go ucisza






