**RAINIER**
Moje uszy drgają na łagodnym wietrze, który przemyka między drzewami. Podążając grzbietem i śladem intruzów-wilków, wyczuliśmy coś jeszcze bardziej niepokojącego. Ludzi, którzy niosą ogień ze swoich ramion. Nasz Alfa wysłał nas na zwiad i jeden z nas został prawie złapany. Mieliśmy właśnie otoczyć strzelców, gdy usłyszeliśmy jego ostrzegawczy krzyk Gammy. Zawracając po niego, znaleźliś






