**DELILAH**
Siedząc w nowiutkim Jeepie z Maximusem, mijamy znak z napisem *Opuszczasz Blackjack* i wypuszczam powietrze z ulgą. Nie jedziemy długo, zaledwie kilka minut, ale samo potwierdzenie, że opuszczamy to miejsce, wystarcza, by ukoić moje nerwy.
Z połową Twinkie w ustach studiuję mężczyznę za kierownicą, gdy prowadzi. Wciąż jest bez koszulki, mimo że zwinął tego Jeepa od kogokolwiek, kto pro






