PUNKT WIDZENIA AMARY
„Rozumiem, że wciąż mnie nie lubią” – przeciągałam słowa, gdy tylko starszyzna wyszła. „Dobrze wiedzieć, że niektóre rzeczy tutaj nigdy się nie zmieniają”.
Cyrus tylko posłał mi zakłopotany uśmiech. „Jeśli to poprawi ci nastrój, będziesz miała z nimi rzadki kontakt. Nie mają już tak wiele do powiedzenia jak kiedyś”.
„Szczerze mówiąc, nie obchodzi mnie to” – wzruszyłam ramionam






