PUNKT WIDZENIA AMARY
Próbowałam ich ostrzec, próbowałam ich stamtąd wyciągnąć, ale było już za późno. Gdy tylko wideo dobiegło końca, rozległ się głośny trzask, a przez okno na zewnątrz dostrzegłam jasnopomarańczowe płomienie.
To była tylko kwestia minut, zanim ogień dotrze tutaj, a ja nie mogłam nawet chodzić. Everett podniósł mnie, jakbym nic nie ważyła, a ja powstrzymałam krzyk bólu promieniują






