PUNKT WIDZENIA AMARY
Zastanawiając się nad ponownym spotkaniem z Mirabel, myślałam o tym, jak będę się czuła. Spodziewałam się jakiejś formy złości lub pogardy wobec dziewczyny, która uczyniła moje życie piekłem, dziewczyny, która wpakowała mnie do szpitala i sprawiła, że znienawidziłam czas spędzony w szkole.
Widząc ją stojącą przede mną, nie czułam jednak nic. Żadnych negatywnych uczuć w stosunk






