„Potem czuła się dobrze, ale ochroniarz nie przeżył. Zastanawiające. Musi się uwolnić od tego, co ją kontroluje. Użycie narkotyków musi mieć związek z tym, kto za tym wszystkim stoi! Trzeba go wysłać, żeby ją wybadał. Wtedy będziemy wiedzieć więcej, prawda?” Oczy Odalys zalśniły z ekscytacją, kiedy to mówiła.
„Naleganie Evandra było niespotykane. „Na co czekamy? Ruszajmy już!”
„Musiał przyznać jej






