Genevieve
Napięcie, które dźwigałam od wielu dni, nagle zelżało. Moje ramiona opadły.
– W sprawę była zamieszana policja – ciągnął. – Po cichu. Poprosili mnie o pełną dyskrecję, żeby Sebastian i Seraphina nie wpadli w panikę zbyt wcześnie. A teraz zostali złapani!
– Jaka kara ich teraz czeka? – zapytałam.
– Grozi im minimum dwadzieścia lat – odparł. – Do tego kary finansowe.
Zamknęłam oczy, czując






