Julie
W chwili, gdy imię Millie opuściło usta mamy, coś we mnie cicho się rozsypało. Przełknęłam ciężko ślinę.
Cassian wycofał się do swojego pokoju, zamykając za sobą drzwi, jakby ta cienka bariera mogła uchronić go przed bólem rozlewającym się w jego piersi. Czułam to przez więź i bolało to tak bardzo.
Zwinęłam się w kłębek na łóżku, przyciągając kolana do klatki piersiowej, i wpatrywałam się w






