ZIA
– O czym ty mówisz? – zapytałam, a między moimi brwiami pojawiła się zmarszczka.
Oczy Dariusa wwiercały się w moje. Milczał, podczas gdy jego wzrok przeszukiwał moją twarz, jakby chciał dostrzec coś, czego nie potrafiłam z siebie wykrzesać.
– Darius...
– Nigdy nie byłaś ciekawa swojej matki i jej rodziny? – zapytał.
Natychmiast zamknęłam usta. Moje serce zgubiło niebezpieczne uderzenie. Próbow






