ZIA
Byłam przyzwyczajona do wielkich wydarzeń i przyjęć, ale ta impreza to było coś innego. Drogie garnitury. Błyszczące suknie. Głośny śmiech. I te ekstrawaganckie przygotowania.
Wszystko krzyczało o władzy wielkimi literami.
Chester był naprawdę ważnym człowiekiem w tym regionie. Starałam się skupić na tym uwagę po tym, jak Chester wprowadził mnie do środka, a potem musiał wyjść z powodu wiadomo






