ZIA
Chester puścił Caelana gwałtownym szarpnięciem. Powstrzymałam sapnięcie, zatrzymując się kilka kroków od nich.
Luna i Elian pospieszyli, by pomóc Caelanowi wstać, podczas gdy Chester rzucił z pogardą: – Zabierzcie go mi z oczu.
Nie protestowali. Wydawało się, że panuje między nimi ciche porozumienie. Kiedy Chester był naprawdę wściekły, nie kłócili się ani nie próbowali brać odwetu.
To musiało






