MAXIMUS
Myślałem, że nienawidzę jej wystarczająco mocno, by patrzeć na nią w takim stanie. Krwawiąca, słaba... po prostu umierająca.
Powinienem nienawidzić jej na tyle, by w takiej chwili zachować kamienne serce.
Ale nie potrafiłem jej nienawidzić.
Nie mogłem patrzeć, jak mi ucieka, bez względu na to, jak bardzo wmawiałem sobie, że chcę, by odeszła... lub by cierpiała.
Nie potrafiłem nawet zostawi






