ZIA
Unosiłam się w ciemnej przestrzeni.
Po raz pierwszy w życiu dostałam to, czego pragnęłam. Wokół mnie nie było niczego... niczego, co mogłoby mnie zranić, przestraszyć, zmartwić.
Mogłam po prostu unosić się bez końca, bez trosk na świecie. Byłam wolna. I nie mogłam o niczym myśleć.
Ale wolność nie trwała długo.
Z ciemności wyłoniła się jarząca czerwona linia, powoli wijąc się wokół mnie. Wciągn






