Kilka słów uderzyło burzą w burmistrza Sollowaya i jego żonę.
„Jest córką najbogatszego człowieka w Hatchbay, Wyatta Thompsona?”
„Czy rzeczywiście jest panią córką przewodniczącego Thompsona?!” Burmistrz Solloway był zaskoczony i nie spuszczał Belli z oczu.
Steven lekko odchrząknął i pomyślał: „Wow, większość ludzi chwali się bogactwem biżuterią, ale pani Bella korzysta z ojca”.
„Tak. Może pan






