Bella zachichotała i powiedziała: "Jestem tu nowa, proszę pana."
Posłała mu słodki uśmiech i kontynuowała: "Ostatnio wprowadziło się tu wielu nowych ludzi, więc doktor Amaryllis tymczasowo przydzieliła mnie do pomocy."
"A, tak?" Usłyszawszy imię Klarysy, mężczyzna przestał cokolwiek podejrzewać i po prostu powiedział: "Nie łaź tu bez celu. Dziś przyszedł pacjent, mężczyzna, bardzo ważny dla doktor






