– Grant, czujesz się ostatnio lepiej? – zapytał Gregory, a jego oczy rozszerzyły się ze zdziwienia na słowa Granta.
W końcu przez prawie dwie dekady Grant żył niezależnie w Sentanii, nigdy nie prosząc o przysługi i nigdy nie sprawiając mu kłopotów.
Co więcej, podczas dwóch krytycznych kryzysów dla Salvador Corporation to właśnie Grant wkroczył, by uratować sytuację z oddali, pomagając rodzinie prz






