Lauren wydęła usta, spoglądając spode łba na Andrew i wyszeptała nieśmiało: "Panie doktorze Lloyd, my nawet nie nawiązaliśmy jeszcze relacji, więc dotyk jest zdecydowanie… niestosowny."
Zamyśliła się na chwilę i dodała: "Jednakże, jeśli naprawdę pan chce, moglibyśmy… może się pocałować?"
Teraz przyszła kolej na Andrew, by się speszyć. Nigdy nie spodziewał się, że Lauren powie coś tak śmiałego, zwł






