Oczy Nelsona zalśniły pożądaniem, gdy wskazał na krzesło pod sobą. "Nie potrzebujesz Stevens Corporation, żeby cokolwiek dźwigać. Po prostu rozłóż te piękne nogi i usiądź tutaj, panno Stevens. Co ty na to?"
Twarz Christiny natychmiast posmutniała. "Panie O'Connor, co pan przez to rozumie?"
"Czy to nie oczywiste? Ty chcesz pożyczki, a ja w zamian chcę się z tobą przespać" - oświadczył Nelson bez og






