Harvey poczuł ulgę, wiedząc, że Andrew ma większe kłopoty niż on. Uśmiechnął się złośliwie i wymamrotał: "Tony jest jeszcze bardziej bezwzględny niż Dylan. Andrew nie zostanie ani jedna cała kość, kiedy Tony z nim skończy."
Tuż przed restauracją trzy SUV-y nagle otoczyły Andrew. Zachował spokój, obserwując, jak z pojazdów wysiada kilku mężczyzn.
"Pamiętasz mnie?" Juan wysyczał przez ledwo zagojone






