"Czy twoje żądania nie stają się zbyt wygórowane, panie Huxley?" Głos Christiny był napięty, ledwo powstrzymywała gniew.
Conan uśmiechnął się, wydawało się, że nic go nie rusza. "Nie denerwuj się, panno Stevens. Serce mi się kraje, gdy widzę, że taka piękność jak ty wkrótce zostanie kobietą pana Wellera. Czy ktoś z was potrafi sobie wyobrazić, jak bardzo czegoś pragnie, a wie, że to na zawsze jest






