"Weźcie ją."
Ledwie rozbrzmiało to polecenie, dwóch zbirów ze wschodniej części miasta natychmiast chwyciło Christinę za ramiona i zaczęło ją odciągać.
"Puśćcie ją! Za kogo wy się uważacie, dotykając kogoś z rodziny Stevensów?" wrzasnął wściekły Leroy.
"Lepiej nie ważcie się jej tknąć palcem!" krzyczała Irene. "Moja córka jest narzeczoną Harveya Wellera. Macie pojęcie, co was za to czeka?"
Przywód






