Olbrzymia postura Tony'ego zastygła, ogarnęło go nagłe osłabienie. Chwilę później ryknął. "Andrew, ty bękarcie! Jak śmiałeś zabić mojego syna! Wszyscy, atakować go! Chcę go martwego i w kawałkach!"
Tony był jak szaleniec. Jednak pomimo jego rozkazów, zbiry z East Side stali nieruchomo.
Zamiast tego, pozostałych dwudziestu paru zbirów trzęsło się niekontrolowanie, broń drżała im w rękach, gdy wycof






