"Odsuń się!" wrzasnął wściekle Logan, odskakując na bok i mocno kopiąc, stając przed Andrew.
I tak po prostu wywiązała się między nimi bójka.
Ryder zadrwił. "Logan, to jest baza wojskowa, a nie świat zewnętrzny. Możesz być spadkobiercą rodziny Kellerów, ale tutaj nikogo nie obchodzi twoje nazwisko."
Twarz Logana wykrzywiła się wściekłością, gdy zaklął głośno. "Ty cholerny idioto. Masz tylko tę woj






