Leslie pospieszyła z kilkoma żołnierzami i pomogła Xavierowi usiąść.
– Pułkowniku Haywood, jak się pan czuje?
Xavier wyglądał na kompletnie zdruzgotanego. Jęknął:
– Moje ręce i nogi… są zrujnowane! Zemsta! Zapłaci mi za to!
Leslie szybko weszła mu w słowo:
– Proszę zapomnieć o zemście. Generała nie ma w pobliżu, więc zabiorę pana z powrotem do Haywoodów, żeby zobaczyć, co da się zrobić.
Andrew pow






