Po krótkiej pogawędce Ryder z ciężkim sercem wysiadł z samochodu i wrócił do bazy wojskowej.
W pojeździe Rachel zaśmiała się i powiedziała: "Panie Lloyd, naprawdę tak łatwo pan ufa temu dzieciakowi?"
Andrew zachichotał i zapytał: "A jak ty myślisz?"
Rachel wyglądała na kompletnie zdezorientowaną i odparła: "Panie Lloyd, nie mogę pojąć, co pan myśli!"
Logan zadrwił. "Andy nigdy by tak po prostu nie






