Grupa młodych mężczyzn zamarła na moment, po czym ich wyraz twarzy zmienił się w pełną gotowość.
– Smoczy Król? Nigdy o nim nie słyszałem. Zmykaj stąd.
– Ostatnie ostrzeżenie – przestawcie samochód albo go rozwalimy!
Andrew uniósł brew i spokojnie powiedział:
– Czyż osławiony Onyksowy Smoczy Król z Blumedale nie siedzi zawsze w tym barze, Onyksowym Wężu?
Zanim prowadzący bandzior zdążył wypluć z s






