"Panie Lloyd, Król Smoków prosi o pańską obecność."
Zmysłowa kobieta, ubrana prowokacyjnie, posłała uwodzicielski uśmiech, pochylając głowę w zaproszeniu, celowo odsłaniając głęboki dekolt.
Andrew nie zawahał się. Zdecydowanie wkroczył do ekstrawaganckiej sali, zupełnie niewzruszony.
Rachel podążyła za nim, zaniepokojona. "Panie Lloyd, czy nie wydaje się panu podejrzane, że Biały Król Smoków jest






