– Dobrze, Wiktorio, to wszystko na teraz – powiedział Andrew z uśmiechem, kończąc rozmowę.
Aaron w końcu odetchnął z ulgą. Kiedy otarł czoło, dłoń miał mokrą od zimnego potu.
Posłał Andrew wściekłe spojrzenie. – Dlaczego, do cholery, nie powiedziałeś mi wcześniej, że ty i Wiktoria jesteście tak blisko? Chcesz, żebym zginął, ty draniu?
Andrew wzruszył ramionami. – Mówiłem ci już, że mam solidne pop






