Po chwili ciszy Andrew uśmiechnął się spokojnie. "Panie gubernatorze McCormick, nie owijajmy w bawełnę. Myślę, że to, co pan powiedział, było przypomnieniem, że rozwijam się zbyt szybko, co pana niepokoi, prawda?"
Derek wyglądał na zaskoczonego, a potem wydał z siebie krótki śmiech. "Z pewnością nie owijasz w bawełnę. Ja tu próbowałem być subtelny. Ma pan rację, panie Lloyd. Rzeczywiście jestem za






