Wtem do pokoju weszła Chantelle z herbatą i zamarła w miejscu. Oczy jej się rozszerzyły i wykrzyknęła: "O rany!"
Derek praktycznie wylegiwał się na Andrew, a jego ręce wędrowały po całym ciele. Koszula Andrew była rozpięta na piersi, a on nieustannie unikał rąk Dereka.
"Panie Gubernatorze McCormick… C-c-co wy robicie?!" wpatrywała się oszołomiona.
Derek zerwał się na równe nogi i odchrząknął, lekk






