Stojąc w obliczu przesłuchujących i gniewnych spojrzeń trzech swoich dam, Andrew zachował niewinny wyraz twarzy, stanowczo zaprzeczając.
– Lauren, Fran, Aspen, nie wierzcie temu facetowi. On jest po prostu o mnie zazdrosny i próbuje mnie oczerniać!
Hank zadrwił. – Andrew, ty i Chantelle powiedzieliście przede mną, że meldujecie się w hotelu. A teraz chcesz się tego wypierać?
Wyraz twarzy Andrew po






