Henryk, Grace, Edwin i Scarlett otoczyli kompletnie Hieronima i Andrzeja.
Henryk roześmiał się głośno. "Panie Thornton, nawet z całą pańską niesamowitą mocą, nie wyjdzie pan stąd dzisiaj żywy!"
Kiedy śmiał się jeszcze głośniej, jego arogancja wypełniła powietrze jak grzmot.
Scarlett zacisnęła pięści, jej głos drżał od emocji. "Więc nasz ostatni ratunek się przydał! W końcu pokonaliśmy Hieronima i






