Odwracając się do Andrew, Riker wyciągnął rękę i powiedział: "Mogę eskortować twoich ludzi z miasta, ale potrzebuję wpłaty z góry!"
Andrew potrząsnął stanowczo głową: "Nie mam przy sobie ani grosza. Nie mogę nic zapłacić. Najpierw ich stąd wyprowadź, a potem zapłacę co do grosza."
Riker skrzyżował ręce z zimnym uśmieszkiem. "Już wystarczająco długo grasz w tę grę. Naprawdę myślisz, że tak oczywist






