Henry przyprowadził Andrew do prywatnej willi położonej na Górze Cyrkonu w Goldridge. Była to luksusowa posiadłość wzniesiona w jednej z najbardziej ekskluzywnych dzielnic miasta.
"Ładne miejsce!" - skomentował Andrew z autentycznym uznaniem.
Jego wzrok powędrował po okolicy i dostrzegł upiornego Erica. Facet był ubrany w powiewne, turkusowe szaty z szerokimi rękawami, a jego długie włosy zakrywał






