Na twarzach wszystkich ludzi Zeke'a malowała się pogarda i okrucieństwo. Jeden z nich krzyknął: "Wielki Z, zrób to wreszcie! Załatw najpierw tego gnojka!"
"I tę nadętą sukę też. Co z tego, że jest z Blumedale? To jest Dolina Verhampton i nie cofniemy się przed nikim!"
Inny wtrącił: "Jest nas tu ponad setka! Cholera, nawet gdybyśmy wszyscy na nich napluli, utopilibyśmy te małe zera!"
Banda wybuchnę






